| Zielony Marketing |
|
- W naszej branży powstają agencje reklamowe, które specjalizują się tylko i wyłącznie w ekogadżetach - podkreśla Monika Niziurska, specjalista ds. marketinguw firmie MACMA Polska. Oddolone inicjatywy zainspirowały przedsiębiorców do specjalizacji w zakresie eko-upominków. Potrzeby uwalniają kreatywność i sprawiąją, że rynek produkuje to czego oczekuje klient. Ten zaś, jest wymagający. - Wszyscy mówimy o ekologii, zielonej edukacji, odmieniając przy tym „green” na tysiąc sposobów - a tymczasem rodzi się pytanie: jak zaspokoić oczekiwania rynku i niezwykle świadomego klienta. W jaki sposób okiełznać modę na pro-środowiskowość. Co zaoferować, by uwalniać w branży pozytywny zielony marketing? Wzorem Ingvara KampradaDrewniany upominek spełnia dwie funkcje. Jest ekologiczny i modny. A gdy łączy w sobie funkcjonalność (szachy, domino, długopis, zabawki dla dzieci, przedmioty kuchenne) z odpowiednią formą (estetyka, kolorystyka) jest cennym narządziem na rynku upominków. Co prawda cena takiego artykułu jest nieco wyższa, ale jak podkreśla Patrycja Górniak, specjalista w dziale handlowym Fortress - oferując klientom ekologiczne rozwiązania kreujemy coś więcej niż troskę o wzrost sprzedaży i zysk. Drewniane upominki to cenny nośnik reklamy wielu branż. Chętnie sięgają po niego instytucje samorządowe – dla których lokalna ekologiczność wpisana jest w zadania własne np. gminy. Oczyszczalnie ścieków, sektor energetyczny, przemysł, przetwórstwo przemysłowe, administracja każdego szczebla i wiele innych. Nie sposób wymienić wszystkich zainteresowanych tematyką, bo prawdopodobnie dotyka ona właśnie wszystkich. Coraz popularniejszy staje się też bambus. Paulina Malicka, specjalista ds. Promocji i marketingu w firmie Texet Poland podkreśla, że - wiele produktów wykonuje się dziś z drewna bambusowego hodowanego, co oznacza, że ich produkcja nie przyczyniła się do wycinki naturalnych zasobów bambusa na świecie. Dodatkowo produkty te są podwójnie ekologiczne - wszelkie kleje i spoiwa posiadają eko-certyfikaty, a transport odbył się drogą morską (najmniej szkodliwą dla środowiska). Bawełna, juta i filcNajbardziej rozpoznawanym na rynku produktem promującym ekologiczne podejście są ekotorby - wykonane głównie z bawełny, juty lub filcu - twierdzi Patrycja Górniak. Firmy prześcigają się w kreowaniu nowych rozwiązań. Drewniana rączka, uchwyt o nieregularnym kształcie, bajkowe postaci, styropianowe dodatki, a pomiędzy logo naszej firmy. Promocja tego nośnika reklamy kwitnie. Argumenty za, niezwykle mocne. Blisko 400 lat rozkładu plastikowo-foliowych toreb, tony odpadów na polach, w lasach i parkach. Trudno być obojętnym na te argumenty. - Świadomość ekologiczna Polaków rośnie, a co za tym idzie wzrasta zainteresowanie gadżetami przyjaznymi dla środowiska naturalnego - uważa Ewa Gomułka, specjalista ds. marketingu w firmie Easy gifts. Rozkład biodegradowalnych tkanin trwa zaledwie 5 lat. Jak podaje Europejska Agencja Środowiska jedna torebka foliowa używana jest średnio nie dłużej niż 15 minut. Dlatego trwałość tego nośnika reklamowego jest niska. Co innego bawełna, juta czy filc - nie dość, że służy na lata to jeszcze estetyczniej wygląda. A jak wiemy, tu moda też dorzuca swoje 3 grosze. – Nasze torby ekologiczne oprócz wyłącznie naturalnych materiałów (bawełna, juta i płótno) posiadają nadruk powstający z farb nagrodzonych certyfikatem środowiskowym ISO14001 oraz wytwarzane są z surowców pochodzących od sprawdzonych dostawców mających swoje uprawy w Indiach - dodaje Maciej Pająk z firmy BagIt Poland Torby Ekologiczne. Eko-elektronika - czy to w ogóle możliwe?Tajwański koncern komputerowy Asustec zaprezentował niedawno światu ekologicznego notebooka Eco Book obudowanego listewkami bambusowymi. Dorzucił też bambusową myszkę i klawiaturę. Z kolei koncern Sony zainwestował w przyrodniczy design. Panterkowy wizerunek obudowy laptopa nawiązywać ma do dzikiej i nieokiełznanej natury. Przykłdów można mnożyć już nie dzięsiątkami a setkami. I jak zauważa Michał Pańkowski współwłaściciel firmy Labopak System - już niedługo bardziej modne będzie posiadanie butów czy zegarka wykonanych z odzyskanych tworzyw wtórnych niż markowego urządzenia pokrytego platyną. Rynek ekoupominków z całą pewnością ma przed sobą świetlaną przyszłość i stanowi bardzo poważne zagrożenie dla gadżetów masowo produkowanych w Chinach. Elektroniczne upominki wykorzystują niszę, którą wykreował rynek. Klienci chętnie zamawiają USB z drewnianymi elementami, designerskie wynalazki z technologią solar czy drewniane ramki cyfrowe. Zielony marketingKreacja i wyobraźnia konstruktorów nie ma żadnych granic, a wymagania klientów są bardzo szybko zaspokojone w pierwszej fazie ruchu – uważa Michał Pańkowski. Branża upominków reklamowych nie odcina się od eko-trendu. Ważne aby świadomie kreować potrzeby. Generując element „czegoś więcej” czyli kupuję upominek dbam o środowisko, sprawiamy, że klienci chętniej wrócą po te produkty. Propagujemy tzw. zielony marketing upominków reklamowych. A ten jak wiemy, wykorzystując proekologiczne zachowania kształtuje pozytywny wizerunek marki i wzbudza zainteresowanie obecnych i przyszłych nabywców. A o to przecież chodzi... Źródło: marketingowiec.pl |
| tel. 508 050 955 tel. 504 080 050 |
| wyceny@mgadzet.pl |
Jakich informacji potrzebujemy do wyceny? |